Wtorkowy wieczorny chłód dzisiejszego dnia – 13 października – został całkowicie rozgrzany przez żarliwą modlitwę, śpiew i blask świec. Za nami już ostatnie w tym roku nabożeństwo fatimskie, które zgromadziło nas licznie w naszej parafialnej wspólnocie, by zjednoczyć siły w modlitwie i podziękować za wszelkie łaski mijających miesięcy. To był niezwykle poruszający, pełen pokoju i pięknych duchowych wzruszeń wieczór!
Młodzi świadkowie wiary i modlitwa różańcowa
Słowo, które prowadzi ku Niebu
- Przypomniał wymowę ostatniego dnia objawień fatimskich, wzywając nas do nieustannego nawrócenia i modlitwy o pokój.
- Odniósł się do dzisiejszego fragmentu Listu do Galatów, pokazując, jak prawdziwa wolność w Chrystusie realizuje się przez miłość i służbę drugiemu człowiekowi.
- Przywołał postać błogosławionego Honorata Koźmińskiego, którego wspomnienie liturgiczne przypada właśnie dzisiaj, zachęcając do naśladowania jego gorliwości i całkowitego zaufania Bożej Opatrzności.
Procesja światła i Apel Jasnogórski
Końcowym punktem wieczoru była tradycyjna procesja światła. Przy blasku płonących świec i z figurą Matki Bożej Fatimskiej na czele, wierni ruszyli w procesji dookoła kościoła. Nocną ciszę rozświetlały ogniki lampionów, a w powietrzu niosły się słowa pieśni maryjnych płynących z setek serc.
Zwieńczeniem całego nabożeństwa było odśpiewanie uroczystego Apelu Jasnogórskiego, który w tak podniosłej atmosferze stał się najpiękniejszym powierzeniem naszej parafii, naszych rodzin i całego nadchodzącego czasu w opiekuńcze dłonie Matki Bożej.
Dziękujemy wszystkim za obecność, wspólną modlitwę i stworzenie tej niezapomnianej, pełnej ciepła atmosfery. Choć tegoroczna cykl nabożeństw fatimskich dobiegł końca, owoce dzisiejszego wieczoru z pewnością będą nam towarzyszyć przez wszystkie dni jesieni i zimy!



